Czy istnieje życie po maturze? – Czyli wyznania dawnych biolchemów… #5

W kolejnej, piątej części cyklu “Czy istnieje życie po maturze? – Czyli wyznania dawnych biolchemów…” poznacie Nicol, która dziś studiuje na 4 roku kierunku lekarskiego na Śląskim Uniwersytecie Medycznym, choć jej droga do sukcesu wcale nie była usłana różami. Nicol możecie znaleźć również na jej instagramie – @medstudentplan, a także blogu, na które serdecznie Was zapraszamy. Życzymy Wam miłej lektury i zachęcamy do podzielenia się Waszymi planami na przyszłość w komentarzach na dole strony!

Matura z biologii. Czy istnieje życie po maturze? Na skróty:

Cześć, na początku daj nam się lepiej poznać!
Teraz co nieco o Twojej edukacji przed studiami.
Jak wyglądały Twoje przygotowania do matury?
Jaki kierunek obecnie studiujesz?
Dlaczego zdecydowałaś się studiować ten kierunek?
Jak wyglądał pierwszy rok studiów?
Czy uczelnia daje Ci możliwości rozwoju? Jeśli tak, to jakie i czy z nich korzystasz?
Jaka atmosfera panuje na uczelni? Jak wygląda życie poza studiami w Twoim mieście?
Jak oceniasz warunki ekonomiczne studentów w mieście?
Studia, a praca?
Jaki jest Twój ulubiony cytaty kierujący Cię w życiu/motywacyjny?
Gdzie widzisz siebie za 5 lat?
Jakie masz wskazówki dla przyszłych studentów Twojego kierunku albo ogólnie dla maturzystów? Co chcesz powiedzieć przyszłym studentom?

Cześć, na początku daj nam się lepiej poznać!

Hej, nazywam się Nicola Dyrek, jestem studentką 4 roku kierunku lekarskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jestem marzycielką twardo stąpającą po ziemi. Ponadto jestem uparta, co jest zarówno moim wielkim plusem (myślę, że inaczej nie byłbym w miejscu, w którym jestem), ale czasem jestem uparta też w negatywnym aspekcie (nikt nie jest idealny). Kocham sport, nie wyobrażam sobie bez niego życia, tak samo jak i bez muzyki. Uwielbiam zaszyć się w łóżku i czytać książki, zatracając się w ich świecie. Przeciwieństwa to moja drugie ja!
studia lekarskie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym Nicola

Teraz co nieco o Twojej edukacji przed studiami.

Moja matura była już ładnych parę lat temu. Pierwszą pisałam w 2015 roku i zdecydowałam się na rozszerzenie biologii, chemii i matematyki.

studia lekarskie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym notatki

Jak wyglądały Twoje przygotowania do matury?

Miałam w sumie dość “przebojowe” przygotowania do matury – z jednej strony w klasie maturalnej potrącił mnie samochód, więc moje przygotowania były dość ubogie. Następnie przygotowywałam się do poprawy studiując farmację na UJ, co bardzo pomogło mi w zrozumieniu chemii i biologii od strony bardziej praktycznej. Po roku farmacji, skupiłam się głównie na rozwiązywaniu mnóstwa zadań maturalnych, próbnych matur i zadań podchwytliwych. To wszystko złożyło się na ostateczne osiągnięcie wymarzonego celu. Wszystkie swoje zbiory, zadania i co i jak robiłam opisałam na swoim blogu, ale prawdopodobnie będą to już informację dość nieaktualne, biorąc pod uwagę, ze było to 4 lata temu.

studia lekarskie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym czas

Jaki kierunek obecnie studiujesz?

Obecnie studiuje kierunek lekarski w trybie stacjonarnym na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach już 4 rok.

studia lekarskie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym praktyka

Dlaczego zdecydowałaś się studiować ten kierunek?

Myślę, że na mój wybór kierunku miało wpływ wiele czynników. Na pewno było to spotkanie w życiu sytuacji zdrowotnych osób, które kocham i chciałam im pomóc, ale bez wykształcenia medycznego było to trudne. Wydaje mi się też, że moje własne doświadczenia ze szpitalem jako pacjent niesamowicie ugruntowały mnie w tym przekonaniu, bo miałam momenty w których chciałam w życiu wybrać inny kierunek i nie mieć z medycyną nic wspólnego. Jeśli chodzi o wybór uczelni, zawsze marzyłam o WUMie w mojej ukochanej Warszawie, niestety, ponieważ ilość moich punktów nie była wystarczająca, wybór padł na ŚUM. Był najbliżej mojego rodzinnego domu i miałam tam mnóstwo znajomych, którzy byli w stanie mi pomóc.

studia lekarskie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym praktyka w szpitalu

Jak wyglądał pierwszy rok studiów?

Jeśli chodzi o różnice między liceum a studiami, to w kwestii nauki nie zauważyłam dużych, gdyż chodziłam do liceum, w którym samemu trzeba było siedzieć i się uczyć i szukać najlepszych rozwiązań dla siebie, jeśli chodzi o przyswajanie nauki. Największa różnica to kwestia mieszkania samemu i obowiązki, których wcześniej się nie miało. Takie jak np. zakupy, opłaty za mieszkanie. Jeśli sama tego nie zrobisz, mamusia czy tatuś nie zrobią tego za Ciebie.

Pierwsze starcie to na pewno na 1 roku ilość nauki jaką trzeba przyswoić z dnia na dzień. I czas jaki trzeba spędzać na uczelni. Długie godziny na zajęciach, a później długie godziny w książkach z przedmiotami, które średnio Cię interesowały i niewiele miały wspólnego z medycyną. Na 1 roku moim zdaniem jest zero praktyki. Pierwszy rok to sama teoria. Najbardziej znienawidzonym przeze mnie przedmiotem była histologia, a najbardziej kochałam anatomię.

studia lekarskie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym podręczniki

Czy uczelnia daje Ci możliwości rozwoju? Jeśli tak, to jakie i czy z nich korzystasz?

Osobiście uważam, że koła na Śląskim Uniwersytecie Medycznym działają średnio. W porównaniu z kołami działającymi np. na WUMie do których mam szczęście należeć, to nie ma porównania. Ale też prawda jest taka, że wszędzie każdy może sobie sam stworzyć możliwości do rozwoju, jeśli tylko tego chce.

studia lekarskie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym nauka

Jaka atmosfera panuje na uczelni? Jak wygląda życie poza studiami w Twoim mieście?

Jeśli chodzi o życie studenckie w Katowicach, to udało mi się trafić na grono ludzi, z którymi zawsze coś będziemy w stanie wymyślić, żeby się dobrze bawić. Jeśli chodzi o jakieś kluby, inne takie miejsca to nie jestem zorientowana, bo życia nocnego Katowic jakoś nie lubię. Nie uważam, żeby to było miasto studenckie. Oczywiście zawsze się coś znajdzie, ale porównując Katowice z Krakowem to, hmm, jeszcze dużo im brakuje. Prawda jest taka, że to nie miasto tworzy klimat, tylko ludzie, z którymi tam żyjesz. Ja trafiłam naprawdę dobrze. Jedyne za czym obecnie tęsknie w Warszawie to właśnie moje ziomeczki.

Jak oceniasz warunki ekonomiczne studentów w mieście?

Wydaje mi się, że Katowice, w porównaniu z innymi dużymi miastami, są tańsze. Wynajęcie mieszkania na nowoczesnym osiedlu blisko uczelni to koszt ok. 2000 zł. Natomiast za pokój, z tego co mi wiadomo, trzeba zapłacić ok. 800/1000 zł, więc nie jest to wcale tak tanio.

Studia, a praca?

W tym roku mogę się na ten temat wypowiedzieć, bo podjęłam pracę. Studiuje na Śląskim Uniwersytecie Medycznym, równocześnie pracując. Wiem też, że nawet jak nie było zajęć online to ludzie łączyli pracę z nauką. Wszystko się da połączyć, jeśli ma się dobrze zorganizowany czas. Osobiście na pierwszych dwóch latach nie byłabym w stanie pracować. Ponieważ materiału i zajęć na uczelni było za dużo, a dla mnie jednak nauka jest najważniejsza.

studia lekarskie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym fiszki

Jaki jest Twój ulubiony cytaty kierujący Cię w życiu/motywacyjny?

You may have to fight a battle more than once to win it.

Gdzie widzisz siebie za 5 lat?

Widzę siebie jako spełnionego lekarz, z bagażem prac naukowych, mam nadzieje, z doktoratem, dalej rozwijającego się naukowo. Ale tak samo widzę siebie wstając rano, w miejscu gdzie wita mnie przepiękny widok, a ja z kawą wychodzę na zewnątrz żeby go podziwiać. Nie muszę się spieszyć, nie muszę nic udowadniać. Zwyczajnie będę szczęśliwa.

studia lekarskie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym nauka w górach

Jakie masz wskazówki dla przyszłych studentów Twojego kierunku albo ogólnie dla maturzystów? Co chcesz powiedzieć przyszłym studentom?

Na pewno nie miejcie niesamowitych wyobrażeń co do tego kierunku i studiów. Możesz być nim podjarany, może Cię niesamowicie kręcić, ale prawdopodobnie studia podetną Ci skrzydła i będą bardziej zniechęcać niż motywować. Ale każdy to przechodzi i daje rade.

Ważne żeby nigdy się nie poddawać, brnąć do przodu mimo przeciwności – drugi czy trzeci termin to nie koniec świata. Do tych studiów trzeba podchodzić z dystansem, wiedzieć czego trzeba się naprawdę uczyć, a co można olać. Nie można obwiniać się za zbyt małą ilość czasu poświęconą na naukę, tylko dać sobie odpoczywać i ufać swojemu organizmowi. I starać się jakoś nie zatracić piękna i pasji do medycyny, która jest niesamowita.

studia lekarskie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym nauka z fiszek

Shopping Cart